Jak nie do Tunezji, to gdzie? Jak globalny terroryzm zmienił trasy pokonywane przez europejskich wczasowiczów

Zagraniczne wojaże od zawsze nęciły polskich i europejskich urlopowiczów – bądź co bądź w Polsce pogoda bywa nieprzewidywalna, a koszty zakwaterowania i wyżywienia dość duże. Przy tym chyba każdy chce zobaczyć bajeczne pejzaże i przynajmniej raz w życiu pomieszkać bliżej Zwrotnika Koziorożca. Niesłabnącą popularnością wciąż cieszą się śródziemnomorskie krainy, choć w ostatnim czasie rząd odradza wypady w te regiony, a konkretniej do Egiptu bądź Maroka, z uwagi na zagrożenie atakami terrorystycznymi. Oczywiście nie każdy urlopowicz jest strachliwy, lecz cóż szkodzi przeanalizować inne kierunki podróży.

Egipt

Autor: Adam Inglis
Źródło: http://www.flickr.com
Afrykański kontynent przyciąga nie tylko uczonych, lecz także wędrowców spragnionych wielkich wrażeń. Na pustyni niewiele można zobaczyć, lecz już egipskie świątynie są niezaprzeczalną atrakcją turystyczną. Skoro jednak wyjazd do wspomnianego państwa póki co jest dosyć niebezpieczny, to można wykorzystać frazy Zanzibar wczasy czy wakacje Madagaskar, żeby na stronach internetowych poszukać konkretnych i dokładnych informacji dotyczących podróży w te rejony. Palmy, złociste plaże, szmaragdowe morze – takie krajobrazy kuszą Europejczyków spragnionych promieni słonecznych.

Jednak dla co poniektórych podróżników afrykański kontynent leży zbyt blisko i stąd w żadnym razie nie chcą przeglądać propozycji biur podróży pod kątem wyrażenia Zanzibar last minute, lecz wolą udać się na wyspy Oceanii lub do brazylijskiej puszczy. Gdy jedni wybierają dobrze wyposażone kurorty, to inni chcieliby przeżyć emocjonującą przygodę. Ważne bywa to, żeby rewelacyjnie się bawić i oczywiście zrobić wiele pięknych fotografii.

Bahamy

Autor: Don O’Brien
Źródło: http://www.flickr.com
Przywykło się sądzić, że słowo egzotyka pasuje tylko do eskapad w regiony podrównikowe, tymczasem tak samo wyprawa na Antarktydę również może być egzotyczną, ponieważ na podbój srogiej krainy wyruszają nieliczni, lecz i równocześnie zdeterminowani globtroterzy.

Tak niebanalny pomysł na urlop może być strzałem w dziesiątkę, choć tak osobliwa wyprawa może mocno zaskoczyć tych, którzy dopiero co usłyszeli od partnera, że spędzą tegoroczne ferie albo wakacje na krańcach południowej półkuli. W rzeczywistości trudno dziwić się lekko znudzonym Europejczykom, szczególnie wtedy, gdy co roku wyjeżdżają na Majorkę bądź Bahamy – wielka zmiana po prostu bywa w życiu czasami potrzebna.